Team Marin - Po co komu sztywny rower MTB? Wywiad z Bushcraftowym i „Beskidy rowerem”

Team Marin Marin Bikes rower po co komu sztywny mtb
Foto: Beskidy rowerem

A gdyby tak rzucić wszystko i pojechać w góry? Ale tak na cały dzień i zaliczyć te szczyty, które dotychczas pokonywane były w butach turystycznych. Albo lepiej – wyskoczyć na kilka dni, na ultramaraton rowerowy i zresetować swój mózg pokonując ciągiem kilkaset kilometrów? Nasi dzisiejsi goście, z którymi porozmawiałem czynią jedno i drugie za pośrednictwem Team Marin’a.

Team Marin Marin Bikes rower po co komu sztywny mtb

Gdy na sezon 2020 Marin przywrócił model Team Marin do ścigania w XC wiele osób miało lekki mętlik, bo przecież istnieje bardzo zbliżony i uwielbiany Nail Trail. Czy niewielka różnica w skoku amortyzatora to aż tak poważna zmiana, by dodawać kolejny rower do kolekcji – dało się słyszeć w kuluarach podczas prezentacji kolekcji dla dealerów na ów sezon? Na sezon 2021 już nie ma wątpliwości jaki kierunek wyznacza Marin tym modelem. Połączono wspaniałe cechy Nail Traila z Team Marinem i naszpikowano ramę najnowszymi standardami.

Team Marin Marin Bikes rower po co komu sztywny mtb
Team Marin Marin Bikes rower po co komu sztywny mtb
Team Marin Marin Bikes rower po co komu sztywny mtb

Co zostało ze starego dobrego Nail Traila?

  • Skok amortyzatora 120 mm
  • Tylne widełki bez wspornika na górze, co czyli większy prześwit na oponę, błoto + lekko pracuje na nierównościach
  • Progresywna geometria
  • Opcja poprowadzenia opuszczanej sztycy
  • Standard piast Boost
Team Marin Marin Bikes rower po co komu sztywny mtb
Team Marin Marin Bikes rower po co komu sztywny mtb

Co się zmieniło?

  • System instalacji hamulca tylnego – z post mount na flat mount – teraz mniejsza dźwignia oddziałuje na tylny trójkąt podczas mocnego hamowania + jest to najnowszy standard, do którego zmierza coraz więcej producentów osprzętu
  • Rama z Aluminium Series 4, czyli najlżejsze z możliwych – ważąca 1,3 kg w rozmiarze M, na rzecz 1,9 kg z Nail Traila
Team Marin Marin Bikes rower po co komu sztywny mtb
Foto: Beskidy rowerem

Te zmiany zaowocowały w sposób, którego Marin najprawdopodobniej nie przewidział. Stał się on dla Marcina Bushcraftowego idealnym bolidem do pokonywania ultramaratonów.

I jak się okazuje potrafi czasami zastąpić gravela podczas wyścigów.

Postanowiłem zadać Marcinowi kilka pytań o tę konstrukcję kiedy był już po dwóch startach w: Wanoga Gravel Race i Krwawa Pętla Warszawy, z których relacja jest powyżej.

Co zadecydowało o takim pomyślę, że maszyna trailowo/XC będzie dobra do startów ultra. I jak te początkowe założenia sprawdziły się po dwóch startach?

Głównie startuje w ultramaratonach terenowych. Niektórzy nazwą je gravelowymi, inni przygodowymi. Z doświadczenia wiem, że często na tych imprezach jest sporo odcinków, na których gravel to już trochę za mało. Dlatego na ten sezon świadomie szukałem lekkiego roweru MTB XC ale chciałem aby była to konstrukcja już z bardziej nowoczesną geometrią. Coś pomiędzy światem xc i trail. Dlaczego?

Rower MTB zapewnia zdecydowanie więcej komfortu na długiej trasie jeśli mamy do czynienia z nawet niewielkimi przeszkodami terenowymi. A większy komfort przekłada się bezpośrednio na prędkość. Całe ciało mniej się męczy. Sportowa pozycja pozwala jechać efektywnie jednak jeśli jesteś armatorem tak jak ja to nie przesadzaj. Ja nie skracałem rury sterowej i zamontowałem mostek w najwyższej pozycji. 

Dodatkowo nowoczesna geometria i np. wypłaszczony kąt główki ramy sprawia, że zdecydowanie łatwiej i bezpieczniej pokonujemy przeszkody w terenie. A w środku nocy, mając już kilkaset kilometrów w nogach nawet niewielki uskok w terenie może zaskoczyć. Bardziej zjazdowa geometria pomoże nawet w tak z pozoru błahej sytuacji. Rower jest bardzo wygodny- mogę na nim spędzać wiele godzin bez przerwy nie odczuwając żadnych dyskomfortów.

Podsumowując moim zdaniem rower XC/Trail działa wyłącznie na naszą korzyść na trasach terenowych ultramaratonów. Lekkość, duży komfort i bezpieczeństwo. Niczego w zamian nie tracimy. Rower świetnie podjeżdża i świetnie się prowadzi nawet w ciasnych zakrętach. Oczywiście w wyścigu typowo gravelowymi nadal wybiorę rower typu gravel ale to tylko wtedy kiedy wiem, że trasa jest faktycznie zaprojektowana dla takich rowerów.

Jakie zmiany zastosowałeś i jak wpłynęły na jazdę oraz wagę ?

W moim Team Marin 2 nie zmieniałem wiele. Wymieniłem gripy i założyłem nieco lżejsze koła. To dało finalną wagę roweru gotowego do jazdy na poziomie 11,6kg. Na dłuższe ultramaratony zakładam jeszcze lemondke. Przy bardzo szerokiej kierownicy MTB pozwala to wyraźnie poprawić aerodynamikę na łatwych odcinkach i dodaje też dodatkowe pozycje dla rąk.

Ile ważył pełen zestaw na Wanogę?

Cały rower z ekwipunkiem bez wody ważył w granicach 17kg.

Plusy i minusy konstrukcji

Plusy to przede wszystkim niska waga. Nowoczesna geometria i wyposażenie. Widelec o skoku 120mm i dropper o dużym skoku 150mm czynią z tej maszyny rower bardzo wszechstronny. Wręcz idealny na wyścigi przygodowe rozgrywane na naszym podwórku. Na bardziej płaskich trasach można jeszcze zbić nieco wagi i zrezygnować z droppera. Minusów konstrukcji jeszcze się nie doszukałem. Nowoczesna geometria wymusza to, trójkąt ramy jest niewielki i wioząc dwa bidony nie ma już miejsca na torbę w ramę.

Kolejna osoba, która mocno eksploatuje tę konstrukcję to Joachim z bloga Beskidy rowerem . W jego przypadku wybór padł na ramę Team Marina, bo szukał czegoś podobnego do jego Dartmoora, który dokończył żywota pękając. Zresztą krótki wywiad z nim znajdziesz poniżej.

Jak oceniasz geometrię ramy Team Marin: to jest bardziej XC czy już Trail?

 Moje odczucia mogę tylko porównać o ostatniej ramy na której jeździłem tj. Dartmoor Primal 29, jak mówi opis producenta jest to rama typowo ścieżkowa. Rama na papieże się delikatnie różni, ale ja nie odczułem żadne różnicy. Jedynie co, to wydaje mi się  że środek suportu jest wyżej bo nie obijam korbami o kamienie 😉

Team Marin Marin Bikes rower po co komu sztywny mtb

Jakie największą sumę przewyższeń udało Ci się zrobić na tej ramie jednego dnia i jak się po tym czułeś – rower pomagał?

Podgląd trasy przesyłam w pliku. Pewnie że rower pomaga, bez niego bym tyle pieszo nie zrobił 😉

Team Marin Marin Bikes rower po co komu sztywny mtb

Czy masz jakieś uwagi do jakości wykonania ramy – szczerze.

Jedynie co wpadło mi w oko to przy składaniu roweru paznokciem darłem lakier, więc coś na lakierni nie poszło, ale nie jest to coś na czym skupiam uwagę. Ogólnie jest dobrze.

Zapraszamy do odwiedzenia strony Marin Bikes oraz do zapoznania sięz naszą pełną ofertą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *